WARTO: Muzeum Historii Szczecina

Muzeum Historii Szczecina to jedno z tych miejsc, które pozwalają zrozumieć, czym jest Szczecin - nie tylko jako punkt na mapie, ale jako żywy organizm złożony z wielu warstw historii, kultur i ludzkich losów. 

W jego salach można prześledzić, jak z nadrzecznego grodu wyrósł na współczesny ośrodek metropolitalny, jak zmieniał się jego charakter po wojnie, jak rodziła się nowa społeczność z ludzi przybyłych z różnych stron Polski.

Warto tu zajrzeć, by zobaczyć, jak historia tworzy lokalną tożsamość — jak pamięć dawnych słowiańskich mieszkańców, epoka Gryfitów, tradycje hanzeatyckie, pruskie i polskie przenikają się w miejskiej przestrzeni, kulturze i codzienności. 

Muzeum pokazuje, że Szczecin nie ma jednej, prostej opowieści – ma za to wiele głosów, które razem tworzą coś wyjątkowego. Odwiedzając to miejsce, można lepiej zrozumieć, dlaczego właśnie ta różnorodność jest największym bogactwem miasta i jego mieszkańców.

Sam budynek muzeum – dawny ratusz miejski – jest historyczną wartością samą w sobie. Ledwo przetrwał zawieruchę wojenną, a co najbardziej paradoksalne, największe ciosy zadały mu nie nacierające od wschodu wojska, lecz zrzucane z nieba angielskie i amerykańskie bomby. Po wojnie został odbudowany i stał się częścią nowo budowanej na ruinach, polskiej historii Szczecina.

Spośród wszystkich szczecińskich muzeów to właśnie to polecam jako pierwsze do zwiedzenia - bo w pigułce podaje bazową wiedzę o tym, czym jest Szczecin.

Pragnę w tym miejscu podziękować Pani Małgorzacie Peszko, kierownik tej placówki, za pełne wiedzy i pasji oprowadzenie po poszczególnych wystawach muzeum.

Zachęcam do obejrzenia zdjęć, zapoznania się z komentarzami do części z nich oraz odwiedzenia tego miejsca, by osobiście posmakować szczecińskiej historii!

Muzeum Historii Szczecina mieści się w zabytkowym budynku dawnego ratusza miejskiego. Choć obiekt został wzniesiony w XV wieku, jego obecny wygląd jest efektem odbudowy po zniszczeniach II wojny światowej. Na te zniszczenia miały wpływ alianckie naloty bombowe, które spowodowały ogromne straty w staromiejskiej części Szczecina.

Ratusz, który zobaczyli przybyli do Szczecina Polacy, nie miał formy pierwotnej. Barokowy kształt przyjął w XVII wieku, gdy trzeba było go odbudować po zniszczeniach spowodowanych oblężeniem miasta przez Brandenburczyków. Rekonstrukcja przeprowadzona na przełomie lat 60. i 70. XX wieku sprawiła, że dziś Szczecin może się poszczycić jednym z nielicznych gotyckich ratuszy na Pomorzu Zachodnim, które zachowały się do naszych czasów. / Fot. Jan Bułhak, 1948 r. Źródło: polona.pl


Dzisiejszy Szczecin wyrósł na słowiańskim fundamencie. Choć zabytki z tego okresu nie są tak liczne i wyraźne jak te z późniejszych wieków, to wciąż stanowią namacalny dowód bogatej, wielowiekowej historii miasta.

To są... łyżwy!

Efektowna ekspozycja warstw ziemnych staromiejskiego obszaru Szczecina – niezwykłe źródło wiedzy o wydarzeniach, które kształtowały historię miasta na przestrzeni minionych wieków.


W dawnych przedmiotach codziennego użytku (choć czasem – odświętnego) dostrzec można niesamowite piękno i urodę, tak rzadkie w masowej dziś produkcji...








Na ostatnim piętrze znajduje się ekspozycja zestawiająca codzienne życie Szczecina w XX wieku w dwóch kulturach – polskiej i niemieckiej. Niewątpliwie duży sentyment wywołują artefakty z czasów, które wielu z nas jeszcze pamięta. 





Szczecin był miejscem działalności dwóch wyjątkowych marek: w czasach niemieckich – Stoewera, a w okresie powojennym – Szczecińskiej Fabryki Motocykli. Stoewer oferował szeroki wachlarz produktów: od maszyn do szycia, przez rowery i motocykle, po samochody. Te ostatnie wyróżniały się innowacyjnymi rozwiązaniami, wysoką jakością wykonania, bardzo dobrymi osiągami oraz dopracowanym, eleganckim designem. 

Junak to najsłynniejszy produkt Szczecińskiej Fabryki Motocykli – najcięższy motocykl wytwarzany w PRL i jedyny czterosuwowy model produkowany masowo. Był spełnieniem socjalistycznego snu o Harleyu, choć – jak to w realiach gospodarki niedoboru – niepozbawionym usterek i ograniczeń. Dziś jednak Junak obrósł legendą, zajmując istotne miejsce w historii polskiej motoryzacji.

Pamiątka, która może zaciekawić szczególnie miłośników historii Polic - Arbeitskarte Bruno Wilczka, polskiego pracownika przymusowego niemieckiej fabryki paliw syntetycznych w Policach podczas II wojny światowej. Wysiłek wojenny III Rzeszy nie byłby możliwy, gdyby nie niewolnicza praca setek tysięcy ludzi z podbitych krajów...

Ciekawa konfrontacja umeblowania pokoju statystycznego szczecinianina przed i po wojnie.

Design lat. 60. i 70. miał w sobie niesamowity urok i poczucie dobrego smaku...

Muzeum Historii Szczecina jest także przestrzenią do prowadzenia aktualnego dyskursu artystycznego. W 2025 r. można było podziwiać m.in. zorganizowaną na okazję 80-lecia polskiego Szczecina wystawę PROWIZORIUM autorstwa artystów wizualnych: Kasi Zimnoch i Pawła Kleszczewskiego (Konik Studio), podejmującą "próbę opowiedzenia o mieście zbudowanym z pamięci, przesiedleń i niepewności".  

Popularne posty